Godzina 22:23 a ja pisze posta XD Paula wstawiła nową "teorię" więc chce wam ją tu wstawić ;) Znowu bardzo ciekawie napisane i z tą "matematyką" to zadziwiające że... Nie bd wam za dużo zdradzać :*
Zapraszam do czytania ...
Jak wyspa Jorvik zmieniała się na przestrzeni wydarzeń w grach?
1. Starshine Legacy
Zacznijmy od początku, czyli od Starshine Legacy. Główną cechą tamtego
świata gry było to, że był on niestety zamknięty. Nie mieliśmy wielkiego
obszaru do eksplorowania, a jedynie pojedyncze lokacje adekwatne do
danego epizodu. W dodatku, gracz był mocno ograniczony przymusem
wykonywania zadań, bo to właśnie na fabule i misjach skupiała się gra.
Nie było czasu na żadne zwiedzanie pięknego terenu, bo on nawet nie
istniał.
W związku z tym, mapa również była prosta i niezbyt szczegółowa. Bo po
co się skupiać na jakiejś tam mapie, kiedy mamy mieć do dyspozycji tylko
kilka niewielkich lokacji? Więc to, co widzicie powyżej, jest jedynym
zobrazowaniem terenu z tamtych czasów.
Możemy zauważyć kilka znajomych miejsc: stajnia, Krąg Druida, platforma
Dark Core (która co ciekawe nie jest gdzieś na środku morza, a całkiem
blisko miasta). Czymś nowym jest natomiast lotnisko, które ponadto
obrazuje nam, jak bardzo złą skalę ma mapa. Zastanówcie się nad
proporcjami samolotu i samego terenu lotniska. Coś tu nie gra, prawda?
Wyspa wydaje się ponadto bardzo mała.
2. Stajnia Marzeń
Ten obszar pochodzi akurat z części Letnie Zawody, jednakże taka sama mapa obowiązuje w każdej z gier z serii Stajnia Marzeń.
SM ma coś, czego Starshine Legacy brakowało - otwarty świat. Jedynym
ograniczeniem dla gracza był oczywiście kraniec mapy. Ten świat jest
również olbrzymi. Sama grając w Jesienny Galop łapałam się za
głowę, widząc mnóstwo zadań i patrząc jak daleko muszę jeździć. Widzicie
zatokę na samym dole? To jest właśnie miejsce, gdzie toczy się akcja
SSO.
Lokacje także się zmieniły - nie ma już żadnej szkoły ani lotniska w
naszym zasięgu. Nie widać też pomostów i doków, z wyjątkiem kilku
malutkich w pobliżu latarni morskich.
Ponadto, w Stajni Marzeń Jorvik zdaje się być rozległym pustkowiem.
Widać, że twórcy starali się nieco zapełnić wyspę, dodając randomowe,
nieruchome NPC tu i tam. Jednakże, to czyni wyspę jeszcze bardziej
strasznym miejscem z takimi nie poruszającymi się manekinami.
Rzecz, która robi na mnie największe wrażenie, to owiana tajemnicą
zachodnia część Jorvik. Nigdy jej nie poznaliśmy i nie wiemy, jak
ogromna może ona być.
3. Star Stable Online
W SSO przenieśliśmy się w południowo-zachodnią część wyspy, mając do
dyspozycji znaczenie mniejszy obszar, niż w SM Jesienny Galop. Pojawiły
się nowe lokacje i Jorvik nie wydaje się już takie opustoszałe. Zaszła
również wielka zmiana geograficzna, czyli oddzielenie Urodzajnych
Hrabstw od reszty obszaru. Jest to dosyć mało sensowne i prawdopodobne,
bo takie zjawiska zachodzą zwykle długimi latami. Jednakże, był to
celowy zabieg twórców, ponieważ, gdy gra została wydana nie mieliśmy
jeszcze dostępu do UH. Utworzenie fizycznej bariery (wody) było
doskonałym pretekstem, aby wyodrębnić zablokowany teren. Zastanawiam
się, czy kiedykolwiek będzie nam dane zobaczyć całą wyspę? Jak wielka
ona jest?
Teraz trochę matematyki...
Tak naprawdę, Jorvik jest bardzo małe. O wiele mniejsze, niż
przypuszczałam. Spoglądając na mapę, szacuję, że dystans między
Miasteczkiem Srebrnej Polany a Północną Przełęczą wynosi około 1
kilometra. Przeciętny człowiek jest w stanie przebiec (w dość szybkim
truchcie) kilometr w około 5,5 minuty (co daje nam w przybliżeniu 11
km/h).
Tak więc pobiegłam z PP do MSP i zmierzyłam czas. Mój stoper pokazał 2
minuty i 15 sekund, co jest dość niepokojące, ponieważ ten sam dystans
na koniu w galopie pokonałam w 2 minuty i 28 sekund.
Jak to możliwe, że człowiek biegnie prędzej niż koń w galopie?!
Oczywiście, że nie wiemy tak naprawdę, jak szybka może być nasza postać,
więc możemy tylko szacować oraz posługiwać się średnimi. Jednakże,
jeśli przyjmiemy, że nasza postać sprintuje, to mogłoby wyjaśnić tę
anomalię. Cóż, nadal jest to bardzo naciągane i nierealne...
Nie znając konkretnej skali możemy nadal tylko gdybać nad tym, co jest i
nie jest prawdą. Mimo wszystko uważam, że proporcje na Jorvik są nieco
dziwne, więc nawet zaawansowana matematyka nam tu nie pomoże. Musimy
pamiętać, że to tylko gra! Kto by tu wyliczał wszystko co do piksela?
Mam nadzieję, że kiedyś uda nam się zwiedzić całą wyspę i zobaczyć, jak duża ona jest.
I co ta "matematyka" was zadziwiła? jak to w ogóle możliwe?
/kaktusXD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz